Skip to content
Okulary Na Świat
Menu
  • Strona główna
  • O nas
  • Tu i tam
    • Afryka
      • Egipt
    • Ameryka Północna
      • Meksyk
    • Azja
      • Arabia Saudyjska
      • Indonezja
      • Izrael
      • Malezja
      • Singapur
      • Tajlandia
      • Turcja
      • Wietnam
      • ZEA
    • Europa
      • Anglia
      • Belgia
      • Chorwacja
      • Czechy
      • Estonia
      • Francja
      • Grecja
      • Holandia
      • Łotwa
      • Macedonia
      • Polska
        • Małopolskie
        • Podkarpackie
        • Pomorskie
        • Wielkopolskie
      • Rumunia
      • Słowacja
      • Węgry
  • Lifestyle
    • Inspiracje
    • Hotele
    • Pyszności
    • Projekt: rodzina
      • z Afryki
      • z Ameryki Północnej
      • z Ameryki Południowej
      • z Azji
      • z Europy
    • Recenzje książek
    • Recenzje linii lotniczych
    • W podróży z dzieckiem
  • Tanie latanie
  • Współpraca
  • Kontakt
  • Polski
  • English
Menu
Murale Śrem

Śrem: co zobaczyć w mieście?

Posted on 2021-05-222021-05-22 by OkularyNaŚwiat

Śrem to miasto powiatowe leżące w kolanie rzeki Warty – co czyni je niejako atrakcyjnym.  Przez Śrem przebiega też szlak wielkopolskich organicznikow -a to powoduje, że skala jego atrakcyjności wzrasta. No i tylko 45 km „dobrą drogą” dzieli Poznań od Śremu. Nie było się nad czym długo zastanawiać – Jedziemy w sobotę do Śremu.
Poniżej nasza subiektywna lista atrakcji tego wielkopolskiego miasteczka.

  • Śremskie ZOO

Szkockie bydło, emu, papugi, kozy, owce, kury, mundżaki chińskie to zwierzęta, które widzieliśmy w śremskim zoo. Są tam też sztuczne zwierzęta afrykańskie takie jak słoń, zebra, hipopotam, tygrys i żyrafa. Mini ZOO znajduje się na terenie parku, kilkaset metrów od centrum miasta. Oprócz mini ZOO w parku znajduje się też plac zabaw, co czyni to miejsce wyjątkowym dla najmłodszych 🙂. W sieci znaleźliśmy informację o tym, że w sezonie wiosenno-letnim można skorzystać z przejażdżki meleksem w dni powszednie w godzinach 17.00-18.40, a w weekendy 16.00-18.40. My nie widzieliśmy tam meleksa. Nie wiemy, czy to taki meleks „widmo”, czy przez sytuację z wirusem meleksowe kursy zostały odwołane :).
Mini ZOO zlokalizowane jest w Parku Powstańców Wielkopolskich w Śremie. Wstęp jest bezpłatny.Śrem zoo

Śrem zoo
.
śrem zoo
.
śremskie zoo
.
  • Pomnik „Dziewczynki z zapałkami”

Pamiętacie tę historię o biednej dziewczynce, którą w mroźną, grudniową Wigilię pracowała, sprzedając zapałki? Była głodna i było jej bardzo zimno. Wokoło tętniło życie, wszyscy się gdzieś śpieszyli, a ona tego dnia nie sprzedała ani jednej zapałki i nie zarobiła ani grosza. Zmarznięta zapaliła zapałkę i wyobraziła sobie wielki ciepły piec, stół pełen pyszności i choinkę. Siedząc boso na mrozie i marząc o ciepłym domu, na niebie zauważyła spadającą gwiazdę. „Ktoś umarł (…) dusza ludzka wstępuje do Boga” – tak zawsze mówiła kochająca dziewczynkę babcia, która już umarła. Nagle dziewczynka zauważyła przed sobą ukochaną babunię, która chwyciła dziewczynkę w ramiona i razem poleciały w blasku i radości wysoko. Tę baśń Hansa Christiana Andersena czytaliśmy tak dawno temu, ale nie da się jej zapomnieć.
Pod jedną ze śremskich latarni przycupnęła baśniowa dziewczynka z zapałkami. Postać ma rysy twarzy prawdziwej dziewczynki, dziś już dorosłej kobiety – Olgi Marii Garstki. Olga zasłynęła zwycięstwem w programie „Must Be The Music”, gdzie w finale zaśpiewała swoją kompozycję pt. „Samozapłon”. Pomnik jest umiejscowiony pod gazową latarnią (jedyna w mieście, która do oświetlania wykorzystuje gaz, a nie elektryczność). Po zeskanowaniu kodu QR latarnia do Was zadzwoni i opowie swoją historię :).Dziewczynka z zapałkami śrem

  • Miasto Wiosny przy Kinie Art

Wiecie, co nas mobilizowało do spędzenia jednego dnia w Śremie? Właśnie Miasto Wiosny, które znajduje się przy Kinie Art. A właściwie to… znajdowało się, bo przez nasze przekładanie wyjazdu na kolejne weekendy, Miasto Wiosny zostało prawie w całości rozebrane 🤪. A zastąpiło je… „miasteczko książek”. To taki prawdziwy kawałek raju dla czytelników :). Pewnie jak ktoś z Was będzie w Śremie, to przy kinie realizowany będzie kolejny projekt. Warto podejrzeć na ich profilu na FB, czym planują zaskoczyć. Link TUTAJ.Miasto wiosny

ławka książka
  • Murale przy ulicy Wojska Polskiego

W 2016 roku w Śremie zaczęły powstawać pierwsze murale. My widzieliśmy 3 związane z Powstaniem Wielkopolskim, których autorami są poznańscy graficy Mark  Maksimovich i Bartek Wągrowski. Te wielkoformatowe dzieła naprawdę cieszą oko i są świetnie wkomponowane w nudny krajobraz blokowisk.

„Listy-Powstaniec Wielkopolski” to pierwszy z 3 patriotycznych murali w Śremie. Nawiązuje on do zaangażowania mieszkańców regionu śremskiego w zwycięskim Powstaniu Wielkopolskim (1918-1919). Wielkoformatowe dzieło przedstawia postać dumnego Powstańca Wielkopolskiego oraz papierowe ptaki wykonane z listów patriotycznych, które są symbolem spełnionych marzeń Wielkopolan za wolną Ojczyzną.Mural w śremie

„Mały ułan” to drugi z trzech powstańczych murali w Śremie – i ten jest naszym ulubionym. Mural namalowali Mark Maksimovich i Alex Novitski w 2017 roku.Mały ułan Śrem„Igancy Paderewski” to ostatni z murali upamiętniających Powstanie Wielkopolskie. Mural zostal namalowany w 2018 roku i nawiązuje do wizyty pianisty i przyszłego premiera Polski w Poznaniu w grudniu 1918 roku. Do tej wizyty miało nie dojść – Poznań pozostawał wtedy pod zwierzchnictwem Niemiec, a władze niemieckie usiłowały do niej nie dopuścić. Przyjazd Paderewskiego wywołał wielką euforię u Poznaniaków. Pod hotelem „Bazar”, który był symbolem walki przeciwko germanizacji, zgromadziła się wielotysięczna manifestacja patriotyczna. Tłumy unosiły sztandary polskie i flagi państw alianckich. Rozzłoszczeni żołnierze niemieccy zaczęli w złości zrywać polskie flagi. Strzały oddane w kierunku hotelu, w którym zatrzymał się Paderewski były momentem, kiedy kropka nad i została postawiona. Do akcji przystąpiły podziemne oddziały Polskiej Organizacji Wojskowej i Poznaniacy, którzy zaczęli zrywać niemieckie flagi, tablice i szyldy. Powstańcy opanowali Poznań do 6 stycznia 1919 roku. Walki w całej Wielkopolsce zakończył rozejm w Trewirze, do którego podpisania Niemcy zostali zmuszeni przez aliantów 16 lutego 1919 roku. Zabór pruski był wolny.Śrem mural

Nie udało nam się dotrzeć na promenadę nad Wartą. Promenada to trasa spacerowo-rowerowa o długości 1 km.  Spacerowicze zainteresowani przyrodą zwrócą uwagę na 12 pomników przyrody: sześć olch czarnych oraz sześć jesionów wyniosłych. Każde z tych drzew nosi imię polskie. Na promenadzie można też posiedzieć na ławeczce. Wśród nich najbardziej znane to ławeczka ks. Piotra Wawrzyniaka oraz ławeczka Heliodora Święcickiego. 

Wróć

____________________________________________________________________________________________________________
  • Amsterdam: spacer po mieście 12
    Amsterdam: spacer po mieście. 10 atrakcji must see z mapą.
  • Nha Trang
    Co zobaczyć w Nha Trang?
  • Kluż Napoka
    Co zobaczyć w Kluż-Napoka?
  • 159177810_1152766848478309_3809519046269323479_n
    Co zobaczyć w Kuala Lumpur - magiczne zakątki…

Dodaj komentarz Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polub nas na facebooku

Śledź nas na Instagramie

🏚️ Osiedle Przyjaźń – czyli warszawska kapsuła cza 🏚️ Osiedle Przyjaźń – czyli warszawska kapsuła czasu.

Tu czas się zatrzymał - drewniane domki, ciche podwórka i malownicze werandy, które widziały więcej niż niejeden monitoring. 
Zamiast szklanego biurowca – zielony domek z kotem na dyżurze. Zamiast parkomatu – zaparkowany skuter z duszą. A zamiast bramy z domofonem – pies z noskiem wystawionym pod furtkę 🙂

Kiedyś tymczasowe miasteczko dla radzieckich budowniczych Pałacu Kultury, dziś – pełnoprawna stolica drewnianego klimatu i niezamierzonych sentymentów.
#warszawa #osiedleprzyjaźń #osiedleprzyjazn #drewnianedomki #drewnianedomy #atrakcjewarszawa
🧶 Praga się wydziarała… tzn. wydziergała! 🧶 Warsz 🧶 Praga się wydziarała… tzn. wydziergała! 🧶

Warszawska Praga. Miejsce, gdzie czasem trudno odróżnić sztukę uliczną od sabatu miejskich dziwadeł.  To tutaj słupki – TE nudne, czarne, uliczne kikutki – postanowiły wyjść z cienia i… założyć swetry. A efekt? Każdy słupek ma więcej osobowości niż niejeden kandydat w wyborach samorządowych.

Baby Yoda? Jest. Minionek? Oczywiście. Kicia Kocia? A jakże. Fortepian w rozmiarze słupkowym? Czemu nie!
Są też paski, kropki, kwiatki i podejrzane stworzenia przypominające wełniane kaktusy po LSD. 

I nie pytaj, czy to sztuka – to Praga.

Praga się nie zmienia. Praga się rozwija – z pętelki na pętelkę.

📍ul. Kawęczyńska, Warszawa##

#warszawa #warszawapraga #warszawazdzieckiem #warszawazdziećmi #warszawa_warsaw #pragapołudnie #atrakcjewarszawa #atrakcjewarszawy
W Dubaju wszystko musi być większe - nawet chwasty W Dubaju wszystko musi być większe - nawet chwasty :)

W samym sercu Dubaju, tuż obok Burdż Chalifa, można natknąć się na gigantyczne dmuchawce. Nie, nie rosną tutaj naturalnie. To rzeźba polskiego artysty Mirka Struzika(tak, dobrze czytacie – Mirek to Polak, który zrobił Dubajowi łąkę:)). Jego gigantyczne dmuchawce wyglądają, jakby ktoś wziął zwykłe polne rośliny i wrzucił je do laboratorium, w którym inżynierowie Dubaju projektują kolejne megastruktury. Efekt? Futurystyczna łąka ze stali nierdzewnej, podświetlona w taki sposób, że wieczorem wygląda jak scenografia do filmu science fiction.

Jeśli Dubaj ma jedną zasadę, to brzmi ona: rób wrażenie. I dmuchawce Mirka Struzika doskonale wpisują się w tę filozofię.

#dubaj #dmuchawcedubaj #dzieckowdubaju #dubajzdzieckiem #dubaj🇦🇪 #mirekstruzik #polacywpodróży #polacywdubaju #burdżchalifa #burdzchalifa
Nasz trzeci raz w Dubaju. Trzydniowy stop w drodze Nasz trzeci raz w Dubaju. Trzydniowy stop w drodze do Wietnamu. Gdzie się zatrzymać? Braliśmy pod uwagę dwie opcje: Deirę – starą, handlową część Dubaju, oraz Szardżę – sąsiedni emirat, który jest tańszy, ale jednocześnie konserwatywny i mniej „dubajski”. Ostatecznie wygrała Deira – bo blisko lotniska i bardziej autentyczna.
 

Deira – Dubaj, który oddycha, a nie tylko błyszczy🫚🧄🧅

Jeśli wasza wizja Dubaju to jedynie szklane wieżowce, złote klamki i klimatyzowane przystanki autobusowe, to Deira może was zdziwić. To tutaj miasto naprawdę żyje. Nie w Instagramowym sensie „wow, patrzcie na ten infinity pool”, ale w rzeczywistości – w wąskich uliczkach, przy zatłoczonych bazarach, w zapachu świeżego chleba i przypraw.

Wielu uważa Deirę za „mniej bezpieczną”, co w języku turystów oznacza zazwyczaj: jest tam taniej i bardziej autentycznie. W rzeczywistości nie czuliśmy się tu ani trochę zagrożeni – może poza chwilą, gdy sprzedawca perfum próbował przekonać nas, że jego zapach „trzyma się dwa tygodnie” 😉

Kto mieszka w Deirze? 👳‍♂️🧕

Deira to Dubaj imigrantów. Mieszka tu głównie ludność pochodząca z Indii, Pakistanu, Bangladeszu, Filipin i Afryki Wschodniej. To oni od dekad tworzą to miasto – prowadzą sklepy, smażą najlepsze samosy w okolicy i zarządzają biznesami, które pozwoliły Dubajowi stać się tym, czym jest. 

Abra – najtańsza atrakcja Dubaju🚣

Jedną z największych atrakcji Deiry jest przeprawa przez zatokę Dubai Creek. I tu wchodzi ona – cała na drewniano – abra. To tradycyjna łódka, którą od wieków mieszkańcy Dubaju przemieszczali się między Deirą a Bur Dubai. Koszt tej przygody? 2 dirhamy (czyli jakieś 2,20 zł). Tak, w Dubaju nadal istnieje coś, co kosztuje mniej niż batonik w automacie. 

Przejazd trwa dosłownie kilka minut, ale to wystarczy, by poczuć klimat dawnego Dubaju. 

#dubaj #dubajzdzieckiem #deira #deirazdzieckiem #dubaicreek #dubaj🇦🇪 #emiratyarabskiedlapolaków #dubajdlapolaków #dubajewo #dzieckowdubaju #abra #abradubaj
Ile kosztuje dostanie się do Wietnamu? Podzielimy Ile kosztuje dostanie się do Wietnamu? Podzielimy się naszymi kosztami i przemyśleniami, ale zaznaczamy: byliśmy uwiązani terminami, więc niektóre decyzje można było zorganizować taniej. Mediana? Zazwyczaj wychodzi drożej. A my? No cóż, złapaliśmy kilka okazji, ale i kilka wpadek. Oto jak to wyglądało.

Loty – czyli jak nie zbierać mil🛫

Nasza podróż rozpoczęła się od lotu do… Dubaju. Dlaczego? Bo promocje kuszą. Turkish Airlines miało wtedy świetną ofertę – bilety w dwie strony za 1150 PLN na osobę, z bagażem rejestrowanym i posiłkiem na pokładzie. Brzmiało jak marzenie, prawda? Tym bardziej że zbieramy punkty Miles & More. 
Niestety, jak się później okazało, w zakupionej przez nas taryfie punkty nie są naliczane. Brawo my 🙂

Na dokładkę czekała nas sześciogodzinna przesiadka w Stambule. Czy można to było zorganizować lepiej? Pewnie. Ale przynajmniej odkryliśmy pro tip: jeśli macie przesiadkę dłuższą niż 5 godzin, Turkish Airlines oferuje darmowy posiłek na lotnisku. Wystarczy udać się do Care Pointu i poprosić o voucher – dostaniecie kupon na posiłek z napojem do wykorzystania w jednej z restauracji. Biorąc pod uwagę ceny na lotnisku w Stambule (jedna kanapka Big Mac za 62 PLN, serio?), to jest game changer.

Dubaj – trzy dni błyskotek🏙️🇦🇪

W Dubaju spędziliśmy trzy dni. Nie będziemy się rozpisywać, bo Dubaj to Dubaj: błysk, przepych i klimatyzacja ustawiona na „syberyjski mróz”. Naszym następnym krokiem był lot Cathay Pacific do Wietnamu – dokładnie do Ho Chi Minh.

Lot do Wietnamu ✈️🇻🇳

Za bilet w dwie strony z Dubaju do Ho Chi Minh zapłaciliśmy 1450 PLN na osobę. Cena obejmowała bagaż rejestrowany i posiłek, a Cathay Pacific, linie z Hongkongu, zadbały o nasz komfort. W Hongkongu mieliśmy kilkugodzinną przesiadkę i ambitny plan: szybkie zwiedzanie. Niestety, plan rozbił się o deszczową rzeczywistość i naszą walkę z jet lagiem. Zamiast eksploracji miasta wybraliśmy siedzenie na lotnisku.

#wietnam #lotydowietnamu #vietnam #turkishaitlines #cathaypacific #lotniczetipy #taniebiletydoazji #taniebiletydowietnamu #biletydosajgonu
Instytut Oceanografii w Nha Trang, jedno z najstar Instytut Oceanografii w Nha Trang, jedno z najstarszych centrów badawczych w Wietnamie, zaprasza na niezwykłą podróż w głąb oceanu. A dokładniej – w głąb starego budynku pełnego ryb, formaliny i lekkiego chaosu. Brzmi jak coś dla was? No to zaczynajmy!

Wchodzimy do środka. Tutaj zaczyna się prawdziwa podróż, która bardziej przypomina wycieczkę do muzeum z czasów naszego dzieciństwa niż nowoczesne centrum edukacyjne.

Co znajduje się wewnątrz?🐠🦈🐙🪼
 • Akwaria – kilka pomieszczeń z małymi zbiornikami, w których pływają ryby, koralowce, a czasem coś, co wygląda jak mieszanka obu. Nie spodziewajcie się oceanicznego spektaklu na miarę dubajskiego akwarium – to raczej skromna prezentacja lokalnej fauny morskiej. 
 • Wypchane stworzenia morskie – tu zaczyna się prawdziwa zabawa. Rekiny, żółwie, a nawet wieloryby w wersji „po życiu” czekają na was w szklanych gablotach. Niektóre eksponaty są imponujące, inne wyglądają, jakby miały za sobą długą i bolesną podróż przez czas. 
 • Zbiory w formalinie – jeśli kiedykolwiek zastanawialiście się, jak wygląda ośmiornica w słoju, to macie okazję się przekonać. Kolekcja jest imponująca, ale trochę przypomina gabinet osobliwości z XIX wieku. Może i niezbyt nowoczesne, ale na pewno oryginalne.

Ile to kosztuje?💵
Wstęp kosztuje zaledwie 40 000 VND (około 7 zł) za osobę dorosłą i 20 000 VND (około 3,5 zł) za dziecko.

Jak się tam dostać?🚍🛵
Instytut znajduje się około 6 km od centrum Nha Trang. Najłatwiej dojechać  taksówką. Jeśli wolicie spacer, przygotujcie się na trochę wysiłku w tropikalnym słońcu (przetestowane). Fajnie idzie się plażą. Później, na ostatnie km, lepiej wziąć taksówkę.

#nhatrang #nhatrangvietnam #nhatrangzdzieckiem #wietnamzdzieckiem #polacywwietnamie #muzeumwwietnamie #wietnamskie #wietnam2024 #urlopwwietnamie #wakacjewwietnamie
W cieniu betonowych hoteli i gwaru skuterów w Nha W cieniu betonowych hoteli i gwaru skuterów w Nha Trang, znajdujemy Świątynię Long Son – miejsce, które łączy duchowość, architekturę i odrobinę wysiłku fizycznego.

Świątynia Long Son, znana także jako Pagoda Białego Buddy, została zbudowana pod koniec XIX wieku, choć obecny wygląd to efekt wielu remontów. 

Aby dotrzeć do najsłynniejszego punktu Long Son – wielkiego, siedzącego Białego Buddy – musimy wspiąć się po 152 schodach. Brzmi niewinnie? Poczekaj, aż poczujesz wietnamską wilgotność. 

Po drodze zatrzymujemy się przy Leżącym Buddzie - i tak, jest tak spokojny, jak tylko można sobie wyobrazić. Posąg przedstawia Buddę w momencie nirwany – czyli w stanie, który można osiągnąć, gdy przestajesz przejmować się szaleńczym ruchem w Nha Trang. To świetny moment, by złapać oddech (lub wymyślić pretekst, żeby już nie iść dalej).

Na szczycie wzgórza czeka na nas nagroda: gigantyczny, 24-metrowy posąg siedzącego Buddy Gautamy na lotosowym tronie. Widoczny z wielu części miasta, ten posąg jest nie tylko symbolem Long Son, ale też Nha Trang jako całości.

#wietnam #nhatrang #nhatrangzdzieckiem #świątyniawnhatrang #wakacjewwietnamie
Po dotarciu kolejką linową (tak, tą jedną z najdłu Po dotarciu kolejką linową (tak, tą jedną z najdłuższych nad wodą – 3,3 km), stajemy na ziemi Hon Tre i mamy ochotę krzyknąć „wow”. 
Palmy, szerokie chodniki, perfekcyjnie ułożona kostka i uśmiechnięta obsługa w firmowych uniformach. Ale zaraz… Gdzie ci wszyscy ludzie? Mimo popularności miejsca, wydaje nam się, że spacerujemy po lekko opustoszałym planie filmowym.

Po jakimś czasie spędzonym w kraju, gdzie skutery to przedłużenie nóg, a przepisy ruchu drogowego są raczej sugestią a nie regułą, Hon Tre jawi się nam jako dziwna, niemal surrealistyczna oaza. Wyobraź sobie – ani jednego skutera! Żadnych trąbiących klaksonów, żadnego ryzyka, że wjedzie w Was skuterzysta, który jednocześnie rozmawia przez telefon, wiezie dwie osoby oraz kurczaka w klatce. W zamian dostajemy chodniki. Tak, chodniki – i to takie, po których naprawdę można chodzić.

Nie ma się co oszukiwać – Hon Tre to miejsce, gdzie ryzyko zostało wyeliminowane do zera. Chcesz przejść przez ulicę? Proszę bardzo, nie ma ulic. Masz ochotę na dreszczyk emocji? Musisz poszukać go w parku rozrywki VinWonders, bo spacerując po wyspie, możesz co najwyżej potknąć się o własną nogę.

Hon Tre to Wietnam na sterydach – piękny, idealny, ale trochę… sztuczny:)

#wietnam #wietnamzdzieckiem #wyspawietnam #nhatrangatrakcje #hontre #hontre
Instagram

Dołącz do naszej grupy na FB: Tanie loty i wczasy – same rarytasy :)

grupa na fb
© 2026 Okulary Na Świat | Powered by Minimalist Blog WordPress Theme