Wielokrotnie powtarzaliśmy, że Bukareszt nie jest miastem, do którego chcielibyśmy wrócić, ani też miastem, które wywarło na nas pozytywne wrażenie. Niestety obecność żebrzących Cyganów w centrum miasta, stare cerkwie obok walących się postkomunistycznych bloków, opuszczone wystawy sklepowe z powybijanymi szybami obok tętniących życiem kawiarni i mnóstwo bezpańskich psów nie wpłynęły pozytywnie na nasz odbiór tego…
Z wizytą u mieszkańców mini ZOO w Lesznie
Nasz dwulatek, tak jak większość dzieci w jego wieku, uwielbia zwierzęta. Największą miłością darzy koty. W dalszej kolejności są psy. Konie, barany, lamy i kury też lubi, ale widział je dotąd tylko na obrazkach. Ale zaraz! Przecież koń, kura, czy baran to nie ta sama klasa zwierząt, co tygrys, krokodyl i żyrafa. Koń, kura i…
9 tajskich propozycji dla wegetarian
O meksykańskich propozycjach dla wegetarian pisaliśmy TUTAJ. O tym, co powinni zjeść wegetarianie udający się do Grecji, mamy wpis TUTAJ. A jak to się stało, że do tej pory nie napisaliśmy o wegetariańskim żarciu z Tajlandii? Na pewno powodem nie jest to, że go tam nie ma! :). Bo jest i to JAKIE! Kuchnia tajska…
Udon Thani: Red Lotus Lake – ukryta kwiecista perła północnej Tajlandii
Co było dla nas dość zaskakujące to to, że lokalna ludność zdaje się nie być do końca świadoma niezwykłej atrakcji, jaką mają na wyciągnięcie ręki. Większość informacji o samym jeziorze wyszukaliśmy na anglojęzycznych stronach internetowych. Będąc pierwszego dnia w Udon Thani (więcej o naszym pobycie w tym mieście możecie przeczytać TUTAJ) próbowaliśmy się dowiedzieć na…
Udon Thani: w poszukiwaniu kwiecistego jeziora
O Udon Thani i jeziorze pełnym pięknych kwiatów lotosu dowiedzieliśmy się zupełnym przypadkiem. Po Sylwestrze i Nowym Roku, które spędziliśmy w Bangkoku, zastanawialiśmy się, jak rozplanować czas pozostałych 2 tygodni w Tajlandii. Zaczęliśmy szukać miejsc, w których jeszcze nas nie było. Tych bliższych i tych dalszych od stolicy. Z uwagi na to, że nie mieliśmy…




